Blog > Komentarze do wpisu
Good Bye Fabryczny !

Fabryczny jednak odchodzi w znanej nam formie. Już za kilka tygodni nie będzie po nim śladu. W związku z gigantyczną przebudową całej okolicy, o której już pisałem kilka razy budynek ma zostać rozebrany. W nowej formie mają zostać odbudowane "dwie ściany" z dawnego budynku - w nowym miejscu, 100 metrów dalej na wschód. Prace w rejonie idą pełną parą. Spacerowałem tam wczoraj i rozmach prac robi wielkie wrażenie. Po infrastrukturze kolejowej nie zostało już praktycznie nic poza budynkiem dworca. Zniknęły wszystkie przybudówki, wiaty, magazyny, perony, schodki ...  została zaorana ziemia i stojący jak jakiś model czy makieta na środku zaoranego pola budynek Łodzi Fabrycznej. Widok niesamowity, skąd by nie spojrzeć. I wierzyć mi się nie chce, ale ponoć do 15 maja ma zostać rozebrany na amen. 15 maja ... raptem za trzy tygodnie.

Zmienia się tam bardzo dużo, co parę dni odwiedzam to miejsce przejazdem i przeobraża się niczym natura na wiosne. Hurtowo znikają kamienice wzdłuż ulicy Składowej. Odchodzi kupa dawnej Łodzi, którą znaliśmy od zawsze. Jednocześnie rodzi się z imponującym rozmachem coś nowego. Prace na terenie EC-1 mają rozmach i tempo zupełnie nie w łódzkim stylu - jakby to było raczej jakieś Tokio czy Berlin. Warto dokumentować te chwile, bo to se ne vrati. Akurat z Fabrycznego mam bardzo dużo zdjęć. Konfrontacja archwium sprzed roku czy dwóch lat robi już dziś spore wrażenie ... nagle okazuję się, że coś co do niedawna znało się doskonale już nie istnieje nigdzie poza zapisem przeszłości utrwalonym na zdjęciu. Wczoraj na wieść, że budynkowi zostały te circa trzy tygodnie poleciałem nadrabiać zaległości z dokumentowania prac. Zostaną tylko zdjęcia ... :)

Technicznie: Rolleiflex Automat (1939) + Tessar 3,5/75mm na Kodak Trix400, Ultrafin Plus 1+6/20C/8,5'

Z cyklu o Fabrycznym:

sobota, 21 kwietnia 2012, bolas

Polecane wpisy

Komentarze
2012/04/21 23:12:56
Niezłe ujęcie, chyba z aparatu "na kominie" :)
-
2012/05/10 10:01:06
U mnie w mieście też wiele budynków jest rozbieranych. Szkoda tylko, że w większości przypadków nic nowego tam nie powstaje. Pozostaje jedynie pusty plac. Takie oto uroki małego miasta.