Blog > Komentarze do wpisu
Szaleństwo zmiękczonych promieni

Kiedyś nie było fotoszopa. Chcąc uzyskać efekty specjalne fotograf używał całej gamy różnych filtrów nasadzanych na obiektyw. Jednym z nich były filtry specjalne zwane Duto. Filtr Duto tworzy lekkie zamglenie i aurę delikatnego zmiękczenia. Na pewno doskonale kojarzycie charakterystyczne portrety z okolic lat 30-tych, tak specyficznie rozmyte, jakby z dziwną poświatą/aurą, a jednocześnie ostre w wybranych miejscach. To właśnie Duto. Poznajecie miejsce ? To kotłownia elektrowni zakładów Scheibler & Grohman. 

Duto to filtry lekko zmiękczające obraz, z najwyższej klasy szkła optycznego. Nacięte kołowo w szkle, delikatne linie pryzmatyczne, tworzą, przy maksymalnie otwartej przysłonie, aurę delikatnego zmiękczenia obrazu owocujące efektem subtelnego rozproszenia. Przy pełnej dziurze obiektywu i świetle "w mordę" często dają cylindryczne fale promieni światła na utrwalonym obrazie. Obecnie prawie się ich już nie używa, swój renesans miały jednak w okolicach lat 30/40-tych. Paradoksalnie są dokładnym przeciwieństwem dążeń wielu fanów fotografii do posiadania jak najostrzejszych obrazów. Jednak stosowane z namysłem i w określonych okolicznościach mogą nadać zdjęciom niepowtarzalny charakter. Nawet przypadkiem :) 

Technicznie: Rolleiflex Automat (1939) na Kodak Trix400, Ultrafin Plus 1+6/20C/8,5'

Zobacz też:

sobota, 28 lutego 2015, bolas

Polecane wpisy